Chłodniejsze dni a choroby

Wiele osób kojarzy zimno z przeziębieniem. Chociaż pogoda nie jest bezpośrednio odpowiedzialna za wywoływanie chorób u ludzi, wirusy wywołujące przeziębienie mogą łatwiej rozprzestrzeniać się w niższych temperaturach, a narażenie na zimne i suche powietrze może niekorzystnie wpływać na układ odpornościowy.

Więcej czasu spędzasz w domu

Dłuższe przebywanie w pomieszczeniach zwiększa ryzyko zachorowania na kilka różnych sposobów. Naukowcy z Chin i Virginia Tech odkryli, że studenci mogą chorować częściej, gdy ich akademiki są słabo wentylowane i brakuje im wilgoci. Czemu? Naukowcy podejrzewają, że zarazki w kropelkach z kichnięcia są w stanie dłużej przetrwać na suchym powietrzu. Prawdopodobnie w naszych domach i biurach panują podobne warunki.

Jesteś narażony na więcej zarazków

Kiedy spędzasz czasu w budynkach, jesteś narażony na więcej zarazków. Zarazki uwielbiają żyć na klamkach, zlewozmywakach, klawiaturach i wielu innych przedmiotach, które prawdopodobnie dotykają również Twoi współpracownicy, współlokator, partner czy dzieci. Dlatego częste mycie rąk jest bardzo ważne i nie można o nim zapominać.

Wirus grypy przenosi się szybciej

Wirus grypy przenosi się znacznie szybciej, gdy jest zimno. Jest tak, ponieważ powłoka lipidowa wirusa staje się twardsza w niższych temperaturach. Oznacza to, że wirus jest bardziej aktywny i bardziej odporny, a także - zgadłeś - bardziej prawdopodobne, że zarazisz się grypą. Twój układ odpornościowy zwalnia Kiedy jest zimno, reakcja immunologiczna może być bardziej powolna. Naukowcy zainfekowali myszy wirusem przeziębienia i przetestowali odpowiedź układu odpornościowego w różnych temperaturach. Kiedy myszy przebywały w niższych temperaturach, komórki wyściełające nos były wyraźnie słabsze w walce z wirusem. Na razie wiemy o tym, że dzieje się tak u myszy, ale nie zaszkodzi owinąć nosa i ust szalikiem, gdy na zewnątrz jest zimno.

Zmarznięte stopy obniżają odporność

Badania wykazują związek między zmarzniętymi stopami a słabszą odpornością. Staraj się nosić ciepłe skarpetki i buty dopasowane do temperatury na dworze, aby nie dopuszczać do wychłodzenia stóp.

Zapobieganie jesienno-zimowym infekcjom

Żeby nie chorować jesienią i zimą trzeba o siebie dbać. Na tę prostą radę składa się odpowiednia ilość snu, odpowiednie nawodnienie i zbilansowana dieta. Oprócz tego warto regularnie myć ręce oraz kichać i kaszleć w czystą chusteczkę. Nie dziel się posiłkiem i napojami z tych samych naczyń z osobami, które są przeziębione.

Zanim przyjdą zimne dni, do diety włącz sezonowe warzywa. Według medycyny chińskiej słodkie żółte, pomarańczowe i ciemnoczerwone warzywa pomogą Ci łatwiej znieść przesilenie. Jedz dynie, buraki, marchewki. Dodaj też grzyby, tłuste ryby i jajka, które są bogate w witaminę D. Doprawiaj posiłki rozgrzewającymi przyprawami i ziołami. Imbir, kurkuma, cynamon, czosnek i gałka muszkatołowa dodadzą jedzeniu smaku i wzmocnią Twój układ odpornościowy. Możesz też sięgnąć po suplementy zawierające witaminę C z dziką różą, rutynę, czy kurkumę.

Wskazane jest również spożywanie probiotyków. Naturalnymi probiotykami, które możesz włączyć do diety są kiszonki – kiszona kapusta, ogórki oraz inne warzywa. Działają one świetnie na wzmocnienie układu odpornościowego oraz pracę jelit.

Jesienią możesz odczuć ból stawów i odezwą się stare kontuzje. Dyskomfort zmniejszysz przyjmując suplementy z glukozaminą, kolagenem, kwasem hialuronowym, a także wspomnianą już witaminą C z dodatkiem z dzikiej róży.

Sauna a budowanie odporności

Jeszcze jednym sposobem na budowanie odporności są wizyty w saunie. Hartowanie organizmu warto zacząć wcześniej. Sauna nie tylko rozgrzewa, ale także uodparnia organizm na ataki bakterii i wirusów. Nie powinno się chodzić do sauny, kiedy jest się już chorym, ale wizyta na samym początku przeziębienia może pomóc odpędzić chorobę. Sauna działa też relaksująco, więc pomaga zmniejszyć poziom osłabiającego odporność stresu.

Pamiętaj tylko, aby po wyjściu z sauny dokładnie się wysuszyć, nie zapominając o włosach i uszach. To samo tyczy się wychodzenia z siłowni czy treningu – nawet jeśli tylko przebiegasz do samochodu, lepiej załóż czapkę.